26 lutego, 2016

Spacer z pudlami w Siedlcach

Dzisiaj na piękne zakończenie ferii pojechałyśmy z Julitą i Rayem do Siedlec na spotkanie z Olą i jej dwoma przepięknymi pudlami (http://chico-and-me.blogspot.com). Kibie od początku przypadł do gustu Grey i przez większość czasu razem się ganiali i bawili, a gnomik nawet pozwalał się dotykać i podszczypywać :D. A najlepiej się bawiła jak dotarliśmy do ogromnej górki z piasku, szał ciał i dzikie pląsy. Młoda nieźle się zmęczyła i widać po niej, że nasze aktywne ferie były aż za aktywne, myślę, że się ucieszy z mojego powrotu do szkoły, bo będzie mogła w końcu porządnie wypocząć :D.
świeży meszek :3

6 komentarzy:

  1. Jakie cudowne pudliki <3 cieszyny się że ferie spędziliście aktywnie jak my :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo... Widze same cudowne psiaki :P super że ferie mineły u was pod znakiem aktywności, u nas niestety było na odwrót. A co więcej tydzień się z Funym nie widzieliśmy...

    OdpowiedzUsuń
  3. Czyli widzę, że nie tylko ja lubię czasami odwiedzić Siedlce :p Psiaki cudne, ale chyba bardziej zakochałam się w ich kolorowych obróżkach... :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale świetnie się razem bawią :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Super zdjęcia !
    Ferie jak najbardziej aktywne ! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super, że Kiba z Greyem tak fajnie się dogadują! :D Psy przepiękne, no a zdjęcia oczywiście tak jak zawsze piękne. <3

    OdpowiedzUsuń