21 lutego, 2016

Agility- pierwszy trening

Wczoraj byłyśmy na naszym pierwszym treningu agility, wcześniej robiłyśmy jedynie outy (we wrześniu jakoś, gdy miałam pożyczoną hopkę), obieganie przedmiotów, wysyłanie na hopkę i tunel no i od niedawna slalom na wybiegu. Myślałam, że przestawianie się na pracę mamy już zrobioną, ale Kiba to zweryfikowała i w niektórych momentach miała mnie kompletnie w dupce. Ale porównując do tego co było na semi z Paulą to było niebo, a ziemia.
Najpierw ustawiałyśmy torek dla Raya, przy okazji też się go uczyłam i w sumie nie było tak źle, myślałam, że zapamiętanie przeszkód będzie dla mnie awykonalne, ale jakieś 3/4 zapamiętałam :D. Z Kibą robiłyśmy krótkie sesje treningowe, żeby się jej nie nudziło i za wszystko należała się nagroda :). Zrobiłyśmy kilka razy prostą sekwencję hopka-tunel-hopka oraz to samo z outami, potem pokazałyśmy naszą wymianę zabawek (przy okazji okazało się, że Kiba jednak nie gardzi piłkami na grubym sznurze-dobrze wiedzieć), a potem już do końca ćwiczyłyśmy outy i ciasne skręty, które dostałyśmy jako pracę domową. Dziewczynka bardzo się starała, gdy tylko zapominała o byciu terrierkiem i szukaniu zagubionej w trawie parówki, szarpała się jak dzikus i kilka razy udało mi się natychmiast ją włączyć w tryb pracy. Koniecznie muszę się zaopatrzyć w nowe super atrakcyjne szarpaki, ewentualnie drugiego piszczącego chuckita, skleić ze dwie stacjonaty i zaczynamy, żeby na kolejnym treningu się nie zbłaźnić. Agility wciąga :D.

17 komentarzy:

  1. Zazdroscimy treningu i życzymy sukcesów na torku ;)
    swiatmoichzwierzakow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. To w Swidniku,prawda? Jeśli tak, to już wszyscy "psi znajomi" z Lubelskiego tam byli, czas i na nas :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Świdnik :), bardzo polecam Ewa jest super :D.

      Usuń
  3. Zazdroszczę :) dobrze Wam idzie, oby tak dalej! Samych sukcesów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Biję się ostatnio z myślami - spróbować, czy nie spróbować tych całych agilitek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście że spróbować ! :D Rayko - owsik miał być frisbowy nawet nie myślałam o agility nigdy, a obóz nam pokazał agi i teraz ćwiczymy :D Rayo chyba pokochał agility nawet bardziej od dysków :D Jak się nie spodoba można zrezygnować, choć wątpię że się nie spodoba :D

      Usuń
  5. Samych sukcesów w takim razie życzę :D
    Osobiście zawsze żałowałam, że Aura niestety do agility smykałki nie ma, z resztą i tak jest za duża...
    ------------------------------------------------
    Pozdrawiamy
    http://aura-i-kompania-na-4-lapach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazdroszczę :) Powodzenia i oczywiście życzę samych sukcesów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też polubiłam agilitki ;). Rezygnuję z robienia ich na poważnie dla naszego obi, ale nie chcę ich rzucać. To dla Soni fajna zabawa, więc się bawimy, dla rozrywki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja do niedawna ćwiczyłam z Bonusem agility jednak po dłuższym namyśle zauważyłam, że my po prostu się do tego nie nadajemy. Oczywiście nadal będę robić jakieś rzeczy do toru w ogródku ale treningi będą rzadko i będą one według nowych zasad.. czyli po mojemu (jako zwykła rozrywka) ;)

    Pozdrawiamy
    http://bialykrukk.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Na trening agi warto się raz czy dwa przejechać choćby dla takich świetnych zdjęć w locie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Super! My na razie szukamy toru, ale myślę, że jak na to, co mamy jest OK :)Super zdjęcia <3

    OdpowiedzUsuń
  11. My uwielbiamy agilitki, a dzięki Ewie możemy się rozwijać. My dzisiaj odwiedziłyśmy torek. Zgadzam się z Twoim stwierdzeniem, że agility wciąga :).

    H&F
    http://jaimojaspanielka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. tak bardzo zadro ;3 Ostatnio ciągnie mnie coś do tego sportu, ale jakoś nam nie po drodze.

    OdpowiedzUsuń
  13. Agi wciągają i to mega! :D My musimy odkopać nasz torek i wziąć się do pracy. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratulujemy i zazdrościmy! Tosia niestety przy innych psach stresuje się do tego stopnia, że stwierdza, że ona skakać nie będzie... no cóż, pozostaje nam zaopatrzyć się we własny mini torek w ogrodzie, może z tego coś będzie :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Agility bardzo mi się podoba, ale póki co mogę jedynie podziwiać :D.

    OdpowiedzUsuń