11 października, 2015

Chuckit! Wheelie- piłka na kółkach

Jakoś na początku czerwca miałam ogromną ochotę kupić jakąś nową piłkę, ale chciałam spróbować czegoś innego. Po dłuższym namyśle wybrałam Chuckit Wheelie, czyli piłkę na kółkach.
Dane techniczne
Piłka ma średnicę 6,5cm, do tego dochodzą dodatkowo kółka, czyli łącznie ma jakieś 8cm długości. Występuje tylko w jednym rozmiarze- M i nadaje się raczej dla średnich i dużych psów. Dodatkowo ma dwie dziurki na przeciwko siebie, dzięki czemu pies bez problemu może ją ścisnąć i sobie memlać.
Po co piłce kółka?
A no po to, żeby odpowiednio rzucona, czyli tak jak kula do kręgli, mogła uciekać przed psem z dużą prędkością i na duże odległości. Uciekając prowokuje psa do pogoni.
Czy to się sprawdza?
Tak, o ile mamy odpowiednie miejsce do takiego rzucania. Musi być to równa powierzchnia, najlepiej sprawdza się ubita ziemia lub krótko przycięta trawa. Oczywiście trzeba też nauczyć się nią odpowiednio rzucać :).

My używamy jej przede wszystkim do aportowania, ale także do krótkiego przeciągania się w nagrodę. Ja trzymam najczęściej za jedno kółko, a Kiba za resztę. Jak dotąd nic się przez to w zabawce nie popsuło, ale trzeba pamiętać, że młoda nie szarpie się strasznie mocno. Piłka nie brudzi się jakoś tragicznie, a w razie potrzeby wystarczy opłukać ją pod wodą i jest jak nowa. Nasza niestety została nieopatrznie zafarbowana wraz z innymi zabawkami przez długopis. Pamiętajcie, żeby po spacerze wyciągać zabawki z plecaka :D.

Podsumowanie
+ pies bez problemu jest w stanie ją ścisnąć
+ ucieka z dużą prędkością i na duże odległości
+ łatwa do utrzymania w czystości
+ można się nią przeciągać z delikatniejszymi psiakami
+ ciekawy kształt
+ sprężysta
+ wytrzymała
- występuje tylko w jednym rozmiarze, raczej dla średnich i dużych psów
- żeby w pełni korzystać z jej właściwości jeżdżących trzeba mieć w miarę równe i ubite podłoże

Piłkę można kupić w sklepie toys4dogs za niecałe 30zł.
Na koniec zapraszam na filmik, który pokazuje jej użytkowanie w praktyce :)

               

12 komentarzy:

  1. My cierpimy na brak piłek w domu, każda nam się gdzieś gubi... Czasami nawet psiaki je zakopują i piłcie odnajdują się po długim czasie. Trzeba w końcu podjąć jakąś decyzję i zainwestować w piłkę!

    Świetny post, a piłkę dodam do swojej listy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwsze slysze o takiej piłce, moooze sie skusimy, chociaż wole rzucać piłki niz toczyć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego właśnie zdecydowałam się o niej napisać :D. Tą piłką też można rzucać i wcale nie gorzej niż zwykłymi, to toczenie się jest po prostu fajnym urozmaiceniem i czymś co ją wyróżnia. Jeszcze widziałam podobną ze skrzydełkami, ale nie wiem jak one wpływają na rzut piłką :D.

      Usuń
    2. Ta ze skrzydełkami pewnie dłużej się unosi w powietrzu i lepiej lata ;p

      Usuń
  3. Ja tam jestem zwolennikiem zwykłych piłek bez żadnych dodatków typu skrzydełka czy kółka :D
    Fakt, faktem piłka się świetnie prezentuje, ale wydaje mi się że pomimo wszystko te kółka spowalniają zabawkę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojej. Bardzo ciekawa. Chyba zainwestujemy się w nią.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy pomysł na taką piłkę, ale szkoda, że tak mały wybór rozmiarów. No i mimo wszystko wydaje mi się, że te zwykłe piłki lepiej się odbijają i dzięki temu szybciej i dalej lecą, nawet puszczone po ziemi ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale fajna :D.
    My jesteśmy inne - kochamy szarpaki :P

    Pozdrawiamy
    Laura&Shira

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawa piłka.Ja też od pewnego czasu mam ochotę kupić nową piłkę i być może skuszę się na tą,bo Ramzes uwielbia ganiać za piłką,kiedy jest ona puszczona po ziemi.
    Zapraszam również na mojego bloga.Dopiero zaczynam,ale mam nadzieję,że się spodoba:)
    all-about--dogs.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz widzę taką zabawkę... bardzo mi się podoba, moim psiakom też chyba przypadłaby do gustu :)

    OdpowiedzUsuń