12 kwietnia, 2015

Zbawienie w ciepłe dni

A mowa o kamizelce chłodzącej hurtta. Kiba okropnie znosi upały, nawet te ostatnie ciepłe dni, gdzie temperatura sięgała 20° były dla niej bardzo wyczerpujące i była bardzo ospała, do tego stopnia, że zaczęłam podejrzewać babeszjozę, ale na szczęście to nie to. Kamizelkę kupiłam w październiku jak była przecena (w zasadzie nadal jest), chciałam kolor fioletowy dlatego ociągałam się z zakupem miesiąc aż w końcu dałam sobie z tym spokój i zamówiłam niebieską. Kamizelka leżała w oryginalnym opakowaniu aż do piątku, kiedy to założyłam ją młodej na spacer i tu nastał szok, gnomik, gdy tylko się przyzwyczaił do tego dziwnego czegoś odżył i miał mnóstwo energii na dzikie harce. Wcześniej od razu ziajała i jedyne o czym marzyła to położenie się gdzieś w cieniu, a z kamizelką zasuwała jak mały samochodzik :D. Wczoraj gdy wybrałyśmy się rowerem nad zalew w samo południe Kiba przebiegła tą trasę bez problemu, nawet zbytnio się nie zmęczyła, a jednak przebiegła te 10km, czyli kamizelka działa ;). Jedynym minusem jej jest problem z wyciśnięciem nadmiaru wody, trzeba się troszkę namęczyć, żeby to zrobić. Być może to kwestia wprawienia, ale to okaże się po dłuższym użytkowaniu. Jak na razie jestem jak najbardziej na tak i mam nadzieję, że zdania tego nie zmienię.

Z racji, że dawno nie było miliona zdjęć to mogę spokojnie was nimi zarzucić :D.


12 komentarzy:

  1. Mamy w planach taką samą, żeby trochę użyć w te upały. Ale to dopiero w maju. U nas jest tak samo przy ciepłej pogodzie, właściwie szukamy przyczyny dlaczego tak jest. Zdaniem weterynarza zdrowy pies nie ma prawa tak się męczyć jak mój. Okazało się, że serce zdrowe więc szukamy dalej, kilka podejrzeń jest. Oczywiście nie mówię o mega długich spacerach, mój wychodząc z domu w lato po kilkunastu minutach próbuje się kłaść. Jeśli już znajdziemy przyczynę, kamizelka tak czy tak może pomóc przy długich spacerach, bo w końcu ludzie też nie mają sił na długie spacery w upały.
    Boję się tylko o rozmiar, nie wiem czy dobrze trafię z długością :). Twoim zdaniem ta Wasza jest ok czy mogłaby by trochę dłuższa? Jaki macie rozmiar? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasza jest jak dla mnie idealna, sięga końca dupki, ale przy zabawach delikatnie zjeżdża, no ale to w niczym nie przeszkadza. Mamy 50cm :).

      Usuń
  2. Prawdę mówiąc nie jestem pewna, czy to dobry pomysł zakładać psu kamizelkę chłodzącą na takie temperatury, jak mamy teraz. Organizm się przyzwyczai i potem, przy prawdziwych upałach może okazać się, że kamizelka już się nie sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że tak nie będzie, no i ja nie zamierzam jej zakładać kamizelki codziennie. Wtedy byłyśmy na rowerze, zero wiatru, a żar leje się z nieba, więc skoro mogę psu ulżyć to czemu nie. Mam nadzieję, że w prawdziwe upały będzie chłodziła równie dobrze.

      Usuń
    2. Chyba, że tak. My też mamy kamizelkę, ale jak dotąd nie miałyśmy okazji z niej korzystać. Jak jest gorąco, to dłuższy spacer/trening rano lub wieczorem i dajemy radę :D.

      Usuń
  3. Też będę teraz zamawiać, korzystając z promocji, bo początkowe ceny odpychały i to bardzo ;)
    Abi już nawet przy odrobinie słońca zaczyna się męczyć na spacerach i o jakimś sensownym treningu mogę pomarzyć. Jedynym ratunkiem jest pławienie, bo wtedy sunia dostaje odmóżdżenia i upały nie przeszkadzają jej w niczym. Jednak na wypad w góry, do lasu lub trening kamizelka będzie zbawieniem :D

    OdpowiedzUsuń
  4. jaką to ma temperaturę i jak długo pozostaje chłodna? Ona jest morka od spodu? Ciekawi mnie jak to działa w praktyce bo na stronie cena niemal zaporowa i opis z kosmosu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Temperatury nie mierzyłam, ale jak wsadziłam rękę pomiędzy kamizelkę, a psa to poczułam przyjemny chłodek, coś jak morska bryza :D. Pozostaje chłodna jakoś do 2h. Kamizelka ta po wyciśnięciu jest cała sucha, teoretycznie, ale ja nie umiem tego dobrze zrobić i przez pierwsze 5-10 minut ocieka z niej woda, ale potem jest tak jak być powinno i zarówno z wierzchu jak od spodu jest sucha.

      Usuń
  5. Ciekawa ta kamizelka :) Piękne zdjęcia!

    Pozdrawiamy Amico i Luna!
    http://przezoczypolapy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Super kamizelka i piękne zdjęcia! Tosia akurat na upały nie narzeka - fajnie od czasu do czasu móc się nagrzać ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kamizelka chłodząca ?! -świetny "wynalazek" zwłaszcza dla psów o grubej szacie. Myślę, że wiele osób nie wie o jej istnieniu - więc post jak najbardziej przydatny:)

    Pozdrawiamy i zapraszamy!
    Shusha Schroniskowy Spaniel

    OdpowiedzUsuń
  8. Super, że piszesz o tej kamizelce bo właśnie o tym myślałam po ostatnich treningach w słońcu... Niko nienawidzi jak jest ciepło... nawet trochę powyżej 20st i on już się szybko męczy. To byłoby idealne rozwiązanie, zastanawiałam się czy to faktycznie działa i teraz już wiem ;) dzięki

    Pozdrawiam!
    Świat Niko

    OdpowiedzUsuń