04 lutego, 2015

Styczniowe nowości.

Mikołaj się trochę spóźnił, ale ważne, że przyszedł! :D Część rzeczy przyszła na początku roku, część w połowie miesiąca, a obróżka na początku lutego, ale podciągnę ją pod styczeń :).
Obroża z Modnej Kozy- dostałam rabat -50% na obrożę z konkursu, więc żal go było nie wykorzystać. Na stronie zobaczyłam w wyprzedaży tą obrożę i stanęło na niej. Jak zwykle Modna Koza mnie nie zawiodła i obróżka jest cudowna, delikatna w dotyku i śliczna. Kontakt z firmą błyskawiczny i dostawa również, chociaż byłaby u mnie wcześniej, gdyby nie szalona poczta polska :P.

Smycz- zwykła smycz z zoologa, którą wygrałam w konkursie. Jak dla nas trochę za cienka i za krótka, ale na spacery po mieście, gdzie wolę mieć psa pod całkowitą kontrolą jak znalazł.
JW Hol-ee Roller- polowałam na niego od dłuższego czasu, ale tak się składało, że albo nie było w tym sklepie pozostałych zabawek, które też chciałam kupić, albo nie miałam kasy. Po świętach wreszcie się sprężyłam i choć zastanawiałam się czy jest sens kupować taką drogą zabawkę to ją kupiłam i nie żałuję. Mamy rozmiar L (13cm). Kiba na początku nie wiedziała jak tym się bawić, ale szybko załapała i od tamtej pory ażurki nie oszczędza :D.

Kong Ballistic Ring- wygrałam go w konkursie ku mojej uciesze. Wujek google zbyt dużo o nim nie mówi, jedynie coś tam po angielsku można sobie poczytać. Nie mam pojęcia czy jest gdzieś w sprzedaży internetowej, ja znaleźć nie mogę, a szkoda. Do tej pory bawiły się nim cztery psy: Kiba, Chersi, Muffin i Indii. Obawiałam się, że po pierwszym szarpaniu będą dziury w materiale jak to zwykle bywa, ale nic z tego! Kong to jednak kong :D. Zero śladów po szarpaniu, materiał jedynie po spacerze bywa trochę przybrudzony, ale wystarczy przetrzeć mokrym ręcznikiem i zabawka jak nowa. Bardzo fajnie się sprawuje, więcej o nim napiszę w recenzji.

Szarpak polarowy- również z konkursu, szału nie ma, ale to dlatego, że Kiba nie pała jakąś ogromną miłością do zwykłych szarpaków, ale przyda się do nakręcania Czesi :).

JW Pet Hol-ee Cuz- ta zabawka spodobała mi się z wyglądu, a kiedy przeczytałam kilka recenzji byłam pewna, że się u nas prędzej czy później pojawi. Wybrałam rozmiar M i to był strzał w dziesiątkę. Na razie na spacery ma zakaz, bo boję się o futerko, ale w domu też się sprawdza. Kiba lubi go łapać w locie, ciumkać i przeciągać się nim. Jak pogoda się poprawi zaczną się prawdziwe testy :D.

Aktualnie czekamy jeszcze na zamówienie z dog style i to chyba tyle zakupów w tym roku (już to widzę). Mam zamiar zbierać pieniążki na coś bardzooo fajnego + seminaria z frisbee, bo trzeba się rozwijać :).

9 komentarzy:

  1. Nie no, wy to umiecie polować na okazje! :D Obróżka śliczna, może się kiedyś o taką pokuszę, bo aż żal tego nie robić!
    Zdrówka,S&S
    http://kynolub-bezkonwencji.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Super zakupy!
    (daisy-yt.blogspot.com/)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uhuhu jakie świetne zakupy :) Rzeczy są świetne! :)
    Pozdrawiamy!
    Zapraszamy do nas,
    http://codziennebeagle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. fajna ta piłka z nóżkami, ciekawa jestem, czy pies nie da rady ich oderwać szarpiąc się w zabawie:) śliczna obroża!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie tak się szarpię z Kibą i jak na razie są całe. Te nóżki są zrobione z takiej samej gumy jak ażurka, a ażurka jest bardzo wytrzymała, więc teoretycznie one też powinny :D.

      Usuń
  6. Bardzo fajne nowości. Na ażurkę już się nastawiam od dłuższego czasu :).

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajne nowości. Na ażurkę już się nastawiam od dłuższego czasu :).

    OdpowiedzUsuń