03 lipca, 2014

Recenzja piłki Crackle Ball.

Kupiłam tą piłkę ze względu na to, że była inna od naszych dotychczasowych. Przy ściskaniu miała trzaskać, no i tak właśnie jest. Cała jest pokryta gumowymi wypustkami, dzięki czemu nie wyślizguje się z pyska psa oraz odbija się bardzo nieprzewidywalnie, co zachęca psa do gonitwy. Natomiast w środku znajduje się specjalna butelka, która przy zgniataniu wydobywa charakterystyczne trzaski. Kiedy pierwszy raz dałam ją Chersi ta od razu zabrała się za "niszczenie" zabawki, lecz jak widać nie udało jej się, jedynie ta plastikowa butelka w środku została mocno zgnieciona, ale myślę, że prędzej czy później to samo by się z nią stało. Kolejnym aspektem jest to, że jak zapewnia producent, piłka unosi się na wodzie, dzięki czemu jest idealna do aportowania z niej. Tutaj się mocno zawiodłam, oczywiście piłka unosi się na wodzie, lecz trudno było Kibie ją podjąć z niej. Za każdym razem jak próbowała piłkę złapać, ona szła na dno po czym znowu się wynurzała i zawsze kończyło się to moją interwencją i wyciąganiem jej z wody. Lecz pomimo jej niektórych wad jest to bardzo fajna piłeczka, Chersi się w niej ewidentnie zakochała i potrafi ją nosić przez cały spacer. Przy czym lubi się z nią położyć i ją memłać, gnieść, zasysać i nie wiadomo co jeszcze, a na piłce oprócz paru niewielkich rys zero śladów użytkowania.
+ wytrzymała
+ masuje dziąsła
+ po rzuceniu zmienia kierunek ruchu
+ wydobywa trzeszczące dźwięki
+ unosi się na wodzie, lecz nadaje się tylko do zabawy na płyciźnie

- butelka w środku szybko ulega zgnieceniu
- występuje tylko w jednym rozmiarze o średnicy 8cm

Crackle Ball można kupić w sklepie zooplus.pl.


6 komentarzy:

  1. Zastanawiałam się jakiś czas temu nad zakupem takiej piłeczki . Recenzja bardzo fajna , a my chyba się skusimy na kupno :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz słyszę o piłce, która trzaska :D Zwykle piszczy czy coś, więc to dla mnie nowość :D
    Super zdjęcia, Twoje psy są... śmieszne :p Uroczo śmieszne :)
    Pozdrawiamy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna piłeczka i kolorek ładny :)

    Zapraszamy:
    http://pamietniksashy.blogspot.com/2014/07/szukam-chetnych-ludzi-do-wspopracy.html

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne psy, świetne zdjęcia, sczegółowe opinie. ogółem: świetny blog!!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. My też miałyśmy tą piłeczkę, dość długo przetrwała jak na rottkowe zęby, chociaż butelka w środku też szybko została zgnieciona. Teraz zamówiłyśmy ją znowu, jest tania, dlatego uważam, że opłaca się ją kupić. Zapraszamy do nas http://www.dogside.pl/ :)

    OdpowiedzUsuń