19 marca, 2014

Paczka z PaswsitiveDog.


Wczoraj przyszła mi wreszcie długo oczekiwana paczka z pawsitivedog. Zamówiłam 3 obróżki, smycz i adresówkę dla Kiby. Niestety dzisiaj Kiba przegryzła turkusową i Chersi znowu pozostaje bez żadnej obroży. Jutro muszę pójść do zoologa i kupić jakąś najtańszą skórzaną. Nawet szkoda mi jest kupować jakiejś lepszej, bo boję się, że kolejna tak skończy. A dlaczego kolejna? W tym tygodniu nowa obróżka Kiby (własnej roboty) została również zjedzona.
Ale wracając do zamówienia. Smycz jest jak widać czarna, podszycie rączki jest wykonane z polarku minky o kolorze arbuzowym. Jest lekka i dzięki podszyciu fajnie się ją trzyma w ręce :). Adresówka jest porządnie wykonana i myślę, że przeżyje o wiele dłużej niż 3-dniowe z allegro. A co do obróżek, piękne, mocne kolory, porządne wykonanie, ale jak widać nic nie jest niezniszczalne i trudno jest im oprzeć się psim zębom, chociaż mają podwójną warstwę taśmy. Zakupy jak najbardziej udane i już planuję następne po świętach :).


A tu obróżka własnej roboty, która już jest niestety w kawałkach, ale w najbliższym czasie planuję zrobić taką kolejną.


A tak z innej beczki. Dzisiaj dostałam propozycję, żeby wystąpić z Kibą na pokazach psich sztuczek. No i z jednej strony bym chciała, ale z drugiej nie wiem czy Kiba potrafiłaby się skupić przy tylu ludziach...Jeszcze muszę to porządnie przemyśleć.
Na koniec zostawiam was z naszym nowym trikiem, który powoli ewoluuje w dogcatch :). 
                                                                                                                              
                             

Pozdrawiam :)

6 komentarzy:

  1. Świetne zakupy! :D Ja na początku kwietnia zamawiam nowe obróżki :D Super filmik, według mnie możecie spróbować, przecież do odważnych świat należy! :D xD
    Pozdrawiamy! :)
    Nina&Figa

    figusiowyswiat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Super :) Jakby co zawsze możesz wygrać u nas w konkursie obróżkę z Pawsitive Dog xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeby to było takie łatwe, konkurencja nie śpi :D. A jeśli nawet to wolałabym chyba dyski, tym bardziej, że Chersi zaczyna się nimi interesować :P.

      Usuń
  3. Śliczne kolorki mają te obróżki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super obróżki, ale szkoda, że turkusowa skończyła, jak skończyła. Jak to w ogóle możliwe? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest bardzo dobre pytanie :D. Chyba Kibie za bardzo się rzucał w oczy ten kolorek. Wczoraj moja mama ją odratowała, ale dzisiaj patrzę i znowu to samo :P. Od tego momentu ładne obróżki będą tylko na spacery :D.

      Usuń