28 grudnia, 2013

Kiba staje się kobietą...

Jak zwykle nie mam pomysłu na tytuł :P, ale przechodząc do rzeczy. Kiba wczoraj dostała pierwszej cieczki. Naprawdę nie mogła sobie wybrać lepszego czasu, tyle wolnego, a od 18 stycznia mam ferie. Miałam już zaplanowane tyle spacerów, ale na razie nic z tego. Od wczoraj na spacerach jej nie spuszczam, na polach chodzi sobie na 4-metrowej lince i niezbyt jej się to podoba, bo cały czas mi marudzi po swojemu :P. Ale są też plusy, zauważyłam, że Kiba wreszcie się jakoś ogarnęła, komendy szybciej wykonuje i co najważniejsze rozróżnia je :). Jak skończy cieczkować wybieramy się do klinki, żeby umówić ją na zabieg sterylizacji, myślę, że będzie na przełomie marzec/ kwiecień, czyli na urodzinki ;). Z opowieści moich rodziców wynika, że Kiba ma amanta, jest to niewielki czarny piesek i zawsze rano siedzi pod bramą, dlatego w tym musimy być teraz ostrożni.












Wczoraj także przyszły adresówki, dwie z laminatu grawerskiego i jedna ze szkła akrylowego, którą dostałyśmy w gratisie :).


W następnym tygodniu spodziewajcie się także filmiku, połowę materiałów nagrałam już dzisiaj, więc jeszcze jeden wypad na pola i mogę go sklejać :).



Do napisania :)

9 komentarzy:

  1. Gratuluje, Kiba wydoroślała ;)
    Czekamy na filmik!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna pogoda na focenie < 3
    U mnie ciągle szaro, buro, już mam tego dość.. xD

    No to wygłaskaj Kibę ode mnie :3
    Czekamy na filmik! :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas wczoraj było strasznie zimno, a dzisiaj wyszło słońce i ogólnie było bardzo ciepło :). Jak będę dawała im kolację to wyściskam ;)

      Usuń
    2. Koniecznie! :D
      U mnie ostatnio cały czas ciepło, ale pochmurno... Aż się wychodzić nie chce..;c

      Usuń
  3. jak wysterylizujesz Kibę to przestanie mieć tego wielbiciela : D

    Pozdrawiam :*
    cooldogyorkie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bywa ;), ale za wiele nie straci, bo piękny to on nie jest xD

      Usuń
  4. muszę zacząć od tego co najbardziej rzuciło mi się w oczy PIĘKNE ADRESÓWKI ! dobrze że planujesz sterylizację Kiby,ja co prawda mam samca jednakże jest wykastrowany i jest wspaniale,zero problemów i wiem że nie przyczyni się do psiego nieszczęścia,już tak wiele schronisk jest zapchanych po brzegi.okropny widok gdy suczka cieczkuje,a pod jej dom jest masa psów i niekiedy dochodzi tam nawet do bójek.

    pozdrawiamy
    Ola i Baddy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zabieg sterylizacji; dobry wybór! :)
    Wiem jak to chodzić z psem niewykastrowanym gdy się mija sukę z cieczką ;/
    No cóż o mało brakowało a miałabym ręke ze stawu wyrwaną. Także planuję zbieg kastracji ale jak zwykle jest jakieś ALE. Tym razem moi rodzice, w szczególności mama.
    Mam nadzieję że się zgodzi.

    Macie na prawdę śliczne adresówki! :D
    Jesli mogę wiedzieć; skąd zamawiałaś?
    Sama przyczyniam się do zakupu tego cudeńka. Jest to na prawdę świetne.
    Pies ucieknie, zgubi się, a dobrzy i łaskawi ludzi znajdą i po oglądnięciu psa zadzwonią na numer. To na prawdę świetna rzecz!
    Czekam na filmik! :D

    Szczęśliwego Nowego Roku!
    Pozdrawiamy Wiktoria&Fado

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Adresówki zamawiałam na allegro: http://allegro.pl/identyfikator-adresowka-zawie-dla-psa-kota-gratis-i3836767494.html
      Jeżeli suka nie jest z rodowodem i nie ma się zamiaru jej rozmnażać to sterylizacja jest najlepszą rzeczą jaką można zrobić i dla nas lepiej, i dla suczki oraz właścicieli samców. Dzisiaj przyszedł kolejny amant i obsikał nam płot :/.

      Usuń