15 listopada, 2013

Klatka, szarpak, sztuczki, obóz.

Dzisiaj post będzie podzielony na cztery części, bez ładu i składu, ale to u mnie norma :P.

Klatka
W poniedziałek odkupiłam od Julity klatkę. Już pierwszego dnia Kiba ją w 100% zaakceptowała i tam sobie teraz odpoczywa ;). Chersi też tam bez problemu wchodzi. Przyda się nam na obóz oraz inne wyjazdy.



Szarpak

Wczoraj wreszcie kupiłam koc polarowy i zrobiłam szarpak. Pierwszy się nie udał, bo wzięłam za małe kawałki, za to drugi nie jest taki zły ;). W sklepie zastanawiałam się jaki kolor wziąć, do wyboru był brązowy, beżowy, czarny, zielony i pomarańczowy. Wybrałam ten ostatni, ale następnym razem wezmę jakiś ciemniejszy, bo ten szybko się brudzi. Szarpaczek prezentuje się tak:



Psiakom bardzo się spodobał i już się razem nim przeciągały. Może uda mi się to nagrać do filmiku, który pojawi się dopiero w następnym tygodniu, bo mój brat zachorował i nie przyjeżdża na weekend, ech... :/. 

 Sztuczki

Ostatnio nauczyłyśmy się kroku hiszpańskiego, slalomu i obiegania przedmiotów. Jutro z rana zaczynamy ósemkę, ale pewnie nauka tej sztuczki nie zajmie nam dłuższego czasu ;). Udało mi się wstawić filmik z krokiem hiszpańskim na youtube, niestety nie miałam jak wyłączyć głosu i w tle pojawiło się Czesiowe szczekanie :P
                     
Obóz

Mogę już oficjalnie powiedzieć, że moi rodzice wreszcie zgodzili się, żebym w następne wakacje pojechała z Kibą na obóz. Nawet nie wiecie jak się z tego cieszę :D. Jedynym problemem jest to, że muszę znaleźć opiekuna, ale to da się załatwić ;). A wy jedziecie na jakiś psi obóz? :)




Pozdrawiam :)

17 komentarzy:

  1. Ja planuję kupno transportera, właśnie chcę też kupić polar na szarpaki, ale w kolorze brązowym i niebieskim, no i chcę jechać na obóz. Co z tego ostatniego wyjdzie?
    Nie wiadomo. Mogę jedynie być dobrej myśli i mieć nadzieję że się uda.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Od trzech lat jeżdżę na obozy z Akademią Psa Pracującego. Co prawda na razie bez psa, al może w tym roku ciocia (i jednocześnie organizator) zgodzi się na wzięcie mojego nerwusa... Z psiakami "normalnymi" trochę bardziej niż mój, tzn. nie atakującymi każdego człowieka na ulicy mogą jeździć wszyscy - nie ma ograniczeń wiekowych, raczej chodzi o to, czy umiesz sobie poradzić z psem i jesteś odpowiedzialnym właścicielem, a to już musi stwierdzić Akademia. A obozy z nią naprawdę bardzo polecam, bo oprócz przyjemnych zajęć z psami i wykładów o nich można spotkać naprawdę miłe towarzystwo i po prostu trochę się pobawić niekoniecznie z psami, tylko też z ludźmi - a ci są naprawdę fajni. Na obozie panuje fajna atmosfera, bez rygoru czy "sztywności".

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie wyszedł Ci ten szarpak ;)
    Hmm.. też bym się wybrała na obóz z Fuksem tylko nie mam dla siebie towarzystwa, no i nie można jechać z agresywnym psem na taki obóz, więc będziemy musieli sobie podarować... ;c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :), przed chwilą zrobiłam jeszcze jeden, troszkę inny, a Kibie wygodniej się nim przeciągać ;).
      Towarzystwo to nie problem ;), a co do agresywności- próbowałaś to jakoś wyeliminować? Może skontaktuj się, przynajmniej mailowo z behawiorystą, warto spróbować ;).

      Usuń
    2. Ja sama nie wiem, co mam z tym zrobić...
      Mimo, że był dobrze zsocjalizowany, to i tak mamy taki problem.. Ale to pojawiło się dopiero gdy Fuks miał rok, może troszkę więcej. Sądzę, że kastracja w jakimś stopniu wyeliminowała by problem, ale mama nie chcę się zgodzić.

      Dzięki za radę, może się z jakimś behawiorystą skontaktuję xD

      Usuń
    3. Zależy, w jakim stopniu jet agresywny i czy umiesz nad nim zapanować. No i czy to dogo argentino, czy york... Ale osobiście znam psa,który jest typie owczarka, jest agresywny i jeździ na obóz z Akademią już od pięciu lat. Zwłaszcza że to świetna okazja na przećwiczenie z psem różnych sytuacji stresujących dla psa. A co do kastracji - to niestety nie zawsze pomaga, więc lepiej się nie decyduj, bo możesz jeszcze bardziej pogłębić problem. A co do behawiorysty - wejdź na
      newdog.pl - bardzo nam pomógł z agresją mojego psiaka i jesteśmy w ciągłym kontakcie. A porady i spotkania są DARMOWE!

      Usuń
    4. A właśnie... U nas też agresja się zaczęła gdy mały miał rok, ponoć wtedy psy całkiem dojrzewają...

      Usuń
  4. Świetnie, że psiaki polubiły klatkę.:) Piękny szarpaczek- my niedługo też kupujemy. Świetna komenda! Jak znakomicie wykonana! Mądra psina! :) Cieszmy się, że w następnym roku jedziecie na obóz.:) Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  5. o zakupie klatki wiem,na pewno Wam się zda ! muszę przyznać że z czasem robisz coraz to ładniejsze zdjęcia,gratulacje. *__* chętnie jako tako bym się z Tobą skontaktowała i dowiedziała się jak robisz szarpaczki. :D odnośnie obozu planujemy wyjazd na wakacje 2014,bądźmy dobrej myśli. ♥

    pozdrawiamy
    Ola i Baddy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak z kolei wiem, że wybierasz się na obóz i to ten co ja :P. Trzeba tylko wybrać czy frisbee/agility czy agility/obedience/sztuczki ;). Pewnie się spotkamy, a szarpaki robię według tej instrukcji: http://fastncrazy.blogspot.com/2013/03/szarpak.html. Ale teraz wymyślam też swoje instrukcje, jak chcesz pogadać to pisz na facebooku ;)

      Usuń
  6. Z czego jedziesz na obóz? Jakiegoś biura podróży, PP albo jeszcze z czegoś innego? :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny szarpaczek :)
    Za rok chcę też właśnie pojechać do Annówki na agility i na pewno na obóz Przyjaciela Psa : >
    Ładne zdjęcia c :

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudny szarpak! Muszę zrobić takiego Cheri :D Ja jeszcze nie rozmawiałam z rodzicami na temat obozu, ale chciałabym pojechać do Annówki na agility ;)

    PS Może mnie skojarzysz z Doggi ( ira219 ) :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OD razu skojarzyłam po imieniu psiaka :P

      Usuń
  9. chciała bym na jakieś jecha *.* na razie to tylko marzenia ...
    http://jaimojekochanepupile.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń