15 października, 2013

Petstages Cosmodysk- recenzja.




Dzisiaj przyszła nagroda z konkursu "Pies członkiem naszej rodziny", czyli frisbee Petstages Cosmodysk. Od razu je z Kibą wypróbowałyśmy i mogę stwierdzić, że:

- wygodnie trzyma się je w ręce
- ma niezłe parametry lotu
- jest gumowe, ale to nie oznacza, że jest gorsze od plastika, co to to nie, spokojnie można puszczać nim rollery :)
- szybko się brudzi, ale równie szybko i łatwo możne je umyć- wystarczy tylko polać wodą i jest jak nowe

Kiba od razu je pokochała, nie wiem co w nim takiego jest, ale jakby miała wybierać pomiędzy gumowym dyskiem z Konga, plastikowym SuperHero  i Cosmodyskiem, to na pewno wybrałaby ten ostatni :3. 




Nagrałam też filmik z pierwszej zabawy tym deklem :). Przepraszam za początkowe drgania ;).

                       

Mam też złą wiadomość, moja mama jedzie sobie do Egiptu w następnym tygodniu (na tydzień) i zabiera mój aparat, więc przez ten czas nie będzie raczej zdjęć, chyba że mój stary aparat się naprawi :P. 

Pozdrawiam :)

8 komentarzy:

  1. mysmy dzisiaj tez cwiczyli z dyskiem, jak tak na was patrze to podsunelas mi pare pomyslow na zabawe ;)

    jak będziesz mieć chwilkę to zapraszam też do nas http://swiatniko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy gumiak : D jak do tej pory z wytrzymałością ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobrze, nie widać ani jednego śladu po zębie :)

      Usuń
  3. Bardzo fajny krążek. Ja mam plastikowe ale chyba kupię na próbę gumiaka. Odnośnie rzucania ma jedną radę. Przed każdym rzutem psiak powinien obiec od tyłu rzucającego od prawej strony. Ja tak uczę moją psinkę i jeśli chcecie brać udział w zawodach musisz Kibę koniecznie tego nauczyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cały czas próbuję ją tego nauczyć, ale na razie coś nie wychodzi :P

      Usuń