06 sierpnia, 2013

Dziewczynki wracają do domu+spacer nad wodę ;)

Wczoraj po południu pojechałam do mojej babci po Chersi i Kibę. Zastałam je tak uświnione, że nigdy ich takich nie widziałam :P. W nocy jak mój dziadek je wypuszczał biegły razem z Ferdkiem gdzieś za stodołę, a potem moja babcia znajdywała jakieś gacie chłopięce albo inne rzeczy, okazuje się, że mam małych złodziei w domu XD. Jak wiecie koło mojej babci jest jezioro, no i tam poszłyśmy sobie na spacerek ;). Chersi pływała, ale Kiba nie chciała, oj nie :P. Wybiegały się porządnie, potem w samochodzie Kiba zasnęła, a Chersi jak zwykle próbowała położyć się na mnie, wyobraźcie sobie jak pcha się na waszą głowę 20 kg żywej wagi :/.








Wczoraj zobaczyłam, że mój wujek ma szczeniaka w typie onka :P.




Zaraz cię zjem :D

Wreszcie odebrałam przesyłkę z obrożą i smyczą. Bardzo mi się podoba wykonanie i to, że nie muszę za każdym razem Kibie zapinać obroży tylko wsuwam ją przez głowę (wzięłam martingale) ;). W następnym poście dodam zdjęcia tego kompletu, bo teraz mi się nie chce ;). Zaraz idę z Kibą na spacer do parku, bo naszły mnie słuchy, że zrobili tam siłownię czy coś i muszę to sprawdzić :P.
Pozdrawiam :)


4 komentarze:

  1. Wow myślałam, że Chersi jest mniejsza, nie wygląda na 20kg :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Chersi ma prawie 60 cm wysokości ;).

    OdpowiedzUsuń
  3. Czekam z niecierpliwością na zdjęcia i opis gadżetów!

    OdpowiedzUsuń
  4. No Chersi nie wygląda na taką dużą dziewczynkę :D

    OdpowiedzUsuń