11 maja, 2013

Zakupy ;)

Tego posta miałam napisać wcześniej, ale czekałam aż mi przyjdzie trymer, no ale jeszcze nie przyszedł :(. A więc tak,  zamówiłam Chersi maszynkę do strzyżenia psów. Myślałam, że dzisiaj przyjdzie no ale na razie kurier nie przyjechał, może jeszcze przyjedzie ;). W zestawie są 2 ostrza (1 i 3mm), 4 nakładki (3,6,9 i 12mm), pojemnik z olejem, no i oczywiście maszynka ;). Jest lekka, chodzi cicho i ma dużą moc. Mam nadzieję, że będzie mi dobrze służyła. Jak tylko przyjdzie to ogolę Chersi i wstawię zdjęcie do tego postu.

Tak właśnie wygląda ta maszynka ;)

Kupiłam także spray z olejem norkowym dla łatwiejszego rozczesywania sierści i stwierdzam, że jest rewelacyjny, od kiedy go mam czesanie przestało już być męczące i dla mnie i dla Chersi. 


 
Chciałam zrobić filmik, ale Chersi odmówiła współpracy, a jak już nagrałam to moja mama wlazła w obiektyw  :/. Mam nadzieję, że niedługo uda mi się go nagrać.
A teraz parę zdjęć szczeniaków Chersi dla odmiany:

Moje ulubione ;)

Zdjęcie z serii "już biegnę do ciebie"


6 komentarzy:

  1. Mamy taką samą maszynkę ;).

    OdpowiedzUsuń
  2. Natalia- i jak? Dobrze się nią obcina psiaczka? ;)
    Dziękuję wam za komentarze, jest mi bardzo miło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak za taką cenę jest w miarę ok, ale za jakiś czas będę rozglądała się za czymś lepszym. Dosyć często i regularnie strzygę nią swoje psy i chyba powoli zaczyna się zużywać, bardzo szybko się przegrzewa i trzeba robić dużo przerw, żeby nie poparzyć siebie i psa. No, ale w takiej cenie nic lepszego się nie znajdzie, więc nie narzekam ;).

      Usuń
  3. Mam jeszcze pytanie, bo dzisiaj przyszedł ;). Jak się zakłada nakładkę, bo nie mogę na to wpaść :P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam są takie zaczepy, naciąga się na ostrze i już ;). Ja nie jestem zadowolona z tych nakładek za bardzo i strzygę używając samych ostrzy i nożyczek.

      Usuń